Luksusowy sylwester na promie

Większość osób nad morze woli jeździć latem, kiedy można się kąpać i leniuchować na rozgrzanej słońcem plaży, zimą natomiast decydując się na wyjazdy w góry. Wyjazd nad morze może być jednak doskonałym pomysłem na spędzenie Sylwestra, szczególnie jeśli impreza odbędzie się  dosłownie na morzu, a dokładniej na promie – niezapomniane przeżycia zagwarantowane.

Oferty imprez sylwestrowych na promach są bardzo popularne w nadmorskich miastach i co roku cieszą się ogromnym zainteresowaniem, dlatego decydując się na taki sposób spędzenia Sylwestra, rezerwacji trzeba dokonać o wiele wcześniej. Nie jest to impreza zbyt tania, gdyż ceny biletów zaczynają się od kilkuset złotych za osobę, ale zapewnia mnóstwo atrakcji i szampańską zabawę do białego rana, o ile oczywiście nie cierpimy na chorobę morską.

Nowy Rok na środku Bałtyku możemy przywitać na promie Polonia w cenie biletu 599 złotych, jednakże za tę kwotę będziemy mogli podziwiać niezwykłe pokazy taneczne, a następnie wyśmienicie się bawić w rytmach muzyki z lat 80-tych. Program Sylwestra przewiduje ponadto występ zespołu Coco Afro, pokazy barmańskie, a zakończenie imprezy, czyli zejście z pokładu ma nastąpić dopiero o godzinie 12 w Nowy Rok, więc na pewno wszyscy goście zdążą się wyszaleć.

Oczywiście będzie też wyśmienity poczęstunek przygotowany przez Restaurację Royal – menu przewiduje dania takie jak na przykład kurczaka duszonego w czerwony winie po burgundzku, mus z łososia z wędzonymi śliwkami, medaliony z polędwiczki wieprzowej marynowane w cynamonie z sosem gruszkowym czy warzywa na gorąco z masłem migdałowym. Nie zabraknie też różnego rodzaju przystawek, wykwintnych ciast i dobrych alkoholi – koktajli, piw beczkowych, różnych win i oczywiście szampana.

Spędzenie nocy sylwestrowej na morzu  wśród szumiących wokół fal to bez wątpienia niesamowite przeżycie, a przy okazji okazja do zawarcia nowych znajomości. Podobnie jest zresztą na innych imprezach sylwestrowych, na przykład różnego rodzaju balach, ale na promie czy statki spędzimy prawie dwadzieścia godzin, więc będziemy mieć bardzo dużo czasu na zaprzyjaźnienie się z pozostałymi gośćmi.